Trzy drobne rzeczy
03/08/2017
Jeśli zawsze ustawiasz swoje życie tak, abyś miał wygodnie…- czyli jak dyskomfort może Cię rozwijać?
09/10/2017

Jak przyjmować feedback i … przeżyć :)

Feedback jest wszędzie. Każda informacja na temat zachowania/podejścia drugiej osoby, jakiegoś wydarzenia lub skomentowanie własnych odczuć to feedback. Dobrze mieć to na uwadze, kiedy mówimy do naszego męża: „ Znowu nie wyrzuciłeś śmieci, tak jak cię prosiłam”. To też jest feedback i jako samo narzędzie ma ogromny wpływ na kolejne zachowania naszego współrozmówcy, na jego poziom motywacji i na jego stosunek do nas. Więcej o tym jak świadomie używać informacji zwrotnej znajdziesz w tym wpisie.

Teraz natomiast chciałabym, żebyśmy skupili się na tym, jak używać informacji, które płyną do nas z zewnątrz. Będzie trochę o psychologii feedbacku i proste rozwiązania, które sprawia, że informacja zwrotna zamiast stresować, będzie nas rozwijać.

Otrzymywanie informacji od innych na temat naszego zachowania nie zawsze jest łatwe. Ma to swoje podłoże psychologiczne.

Piękny umysł

Kiedy spotyka nas krytyka, nasz umysł próbuje nas przed nią ochronić na różne sposoby. Świadomość tych automatycznych reakcji może być dużym krokiem w pracy nad sobą. Oto, moim zdaniem, najsilniejsze z nich:

  1. Walka– nasza pierwsza reakcja to kontrargument, lub zaatakowanie rozmówcy pokazując np. jego/ jej niedociągnięcia. W ten sposób staramy się niejako „wybielić” siebie. W pełni rozumiem to, że nikt nie jest idealny, zatem osoba, która czasem nas krytykuje też na pewno ma coś za uszami. Ale czy fakt, że ktoś inny naszym zdaniem robi coś źle, powinien usprawiedliwiać nasze zachowania?
  1. Ucieczka, odseparowanie. Łączy się z przerzucaniem odpowiedzialności na innych, które przynosi nam chwilową ulgę, bo przecież „to nie nasza wina”. To poczucie, mimo tego, że zwiększa chwilowo nasz komfort, blokuje nas i cała sytuacja nie pozwala nie przynosi nam nic pozytywnego i, co kluczowe, nie wspiera tego, aby określone działanie się nie powtarzało.
  1. Zamrożenie– może trochę przypominać odseparowanie, ponieważ odcinamy się tutaj od przyjęcia i „przerobienia” informacji w sobie. Różnica jest jednak taka, iż w przypadku zamrożenia nasz umysł jest w dużym stresie, a my nie jesteśmy wydusić z siebie ani słowa. Najistotniejszy w tym jest jednak fakt, że w takim przypadku feedback zupełnie do nas nie dociera, ponieważ nasza uwaga kręci się wokół „co teraz zrobić”, „zaraz się rozpłaczę, nie mogę się teraz rozpłakać” i temu podobnych.

Nic dziwnego, że czasami na słowa: „ Chcesz znać moją opinię?” stajemy jak zahipnotyzowani. Nie zawsze czujemy się gotowi, aby usłyszeć to, co chce powiedzieć druga osoba. Zamiast zaciskać zęby i z przyklejonym uśmiechem skinąć głową, spróbuj podejść do tego inaczej. 

Spokojnie, to tylko feedback

  1. Po pierwsze postaraj się wyłączyć emocjonalne podejście. Bardzo często zdarza się, że w przypływie emocji interpretujemy feedback w negatywny sposób, mimo, iż intencja rozmówcy była zupełnie inna. Filtrujemy usłyszaną wiadomość zazwyczaj przez pryzmat tego, z czym sami nie czujemy się komfortowo. Dla przykładu: jeśli czujesz się niepewnie w aspekcie udzielania informacji zwrotnej (a propos), a ktoś powie do Ciebie „Ale udzieliłaś feedback!” możesz zinterpretować to w sposób „Ale beznadziejnego feedbacku udzieliłaś”, mimo, iż intencja mogła być zupełnie odwrotna („Ale udzieliłaś feedback, wooooooow, sam chciałbym tak umieć!). Zatem starajmy się nie szukać drugiego dna, a raczej skupić na tym, co rozmówca chce nam przekazać. Na chłodno
  1. Proś o informację zwrotną. Jeśli feedback pojawia się na Twoją prośbę, prawdopodobieństwo, że jesteś gotowy i otwarty na to, aby usłyszeć szczerą informację jest dużo większe. Pamiętaj jednak, aby wsłuchać się w siebie i obserwować, czy naprawdę chcesz usłyszeć, a co najważniejsze użyć później tej wiadomości do pracy nad sobą, czy mechanicznie zadajesz to pytanie, bo tak wypada, lub feedback jest w modzie i pytanie o niego świadczy o mojej świadomości 😉Dodatkową wartością jest posiadanie w głowie kilku gotowych pytań, które są dla Ciebie szczególnie ważne i odpowiedzi naprawdę będą Cię wspierać w pracy nad konkretnym aspektem, nad którym pracujesz. To zupełnie ok, jeśli ograniczysz się do zwracania uwagi na to, co akurat teraz jest u Ciebie „na czasie”, a dopiero przy kolejnych okazjach możesz rozszerzać to pole. Na przykład pracując nad pewnością siebie, staraj się wyłuskać informacje na ten temat z Twojej rozmowy z drugą osobą, albo po prostu zapytaj. Warto też czasem zapisać te kilka punktów, które przypuszczasz, że mogą Ci się przydać później, jeśli teraz chcesz się skupić na konkretnej sprawie.
  1. Daj sobie czas. Pamiętaj, nie musisz natychmiast odpowiadać na feedback. Wystarczy podziękować za podzielenie się i powiedzieć, że potrzebujesz trochę czasu, żeby o tym pomyśleć. Odpowiadanie „na gorąco” z reguły różni się od tego, co powiedzielibyśmy kiedy już ochłoniemy, na dodatek ogranicza naszą chęć zastanowienia się nad tym, bo odpowiadając czasem po prostu zamykamy temat i nie wracamy do tego. Jeśli jednak dasz sobie trochę czasu, żeby przeanalizować jakie są Twoje odczucia w stosunku do tego co usłyszałeś, będzie mieć szansę zrewidować, które z informacji możesz zastosować, aby usprawnić współpracę z Twoim otoczeniem.

Choć czasem nie wydaje się tak na pierwszy rzut oka, w ogólnym rozrachunku to te najtrudniejsze feedbacki najbardziej nas rozwijają. A dobra wiadomość jest taka, że, jeśli tylko sami sobie na to pozwolimy, powodują one, że nasze życie staje się pełniejsze i bardziej świadome.

Czego sobie i Wam życzę

WW

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *